Zmieszany jestem wciąż...
Nieprzespana noc, ciężka i trudna nocna rozmowa telefoniczna ciągle w mojej głowie...
Fucking confused...
Serce boli...
A mój plan na dzisiaj? Cóż, coś muszę zrobić, żeby się oderwać od wyrzutów sumienia...
Najpierw kino i recenzja "Włatców Móch" kinowych, a potem idź na halowe łucznicze MŚ robić relację. Trzeba zacząć robić coś, żeby D. był w końcu zadowolony.
Ciekaw jestem czy podoba mu się chociaż zapowiedź na portalu: http://studentcafe.pl/pl/aktualnosci/341,lucznicze_mistrzostwa_swiata_w_rzeszowie!.html
Tęsknota i ból wyniszcza człowieka od środka...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz