sobota, 3 października 2009

becoming a father made football the second most important part of my life

Ostatnio zaczytuję się w jednej biografii. Przeglądając zdjęcia w tej książce natrafiłem na jeden świetny podpis: becoming a father made football the second most important part of my life.

Zastanawiam się, czy i moje życie się tak radykalnie zmieniło i muszę stwierdzić, że tak. To prawda. Potrafię odmówić sobie wielu rzeczy, nie pamiętam już, kiedy ostatnio grałem w piłkę z chłopakami, czy nawet wyskoczyłem na piwo, czy wyszedłem na jakikolwiek inny mecz, niż spotkanie Liverpoolu. Cóż, bycie tatą zmienia życie człowieka o 180 stopni. Ale nie jest mi z tym źle. Cieszę się z tego.

Żeby tylko nam się wszystko ułożyło: o tym marzę.

A biografia, którą czytam to:



Wspaniały prezent na imieniny od jeszcze wspanialszej kobiety, która wie, czym sprawić mi bardzo miłą niespodziankę. Dziękuję Ci, M., za ten cudny prezent.

A polecam tę książkę wszystkim, nie tylko fanom futbolu, Liverpoolu i Carraghera. Dużo w niej mnie samego, a mam wrażenie, że każdy czytelnik po lekturze bio Carry znajdzie tam i cząstkę siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz