Odkurzyłem zeszyt i długopis po kilkunastu dniach zaniedbania. Czuję się, jakbym odwiedził po latach starego przyjaciela. Słowa znów same wylewają się na papier, Cżyżby to była pora na napisanie czegoś ambitniejszego? Może. A może nie. Dowiem się z pewnością, kiedy dokładnie nastąpi ten moment.
-----
Miłość uskrzydla.
Miłość motywuje.
Miłość łączy.
Prawdziwa trwa wiecznie.
Mam cholerną motywację. Dokonam tego właśnie dla Ciebie, Księżniczko. Bo Twój promienny uśmiech dodaje mi sił do działania. Uwierz we mnie, uwierz, że wszystko będzie dobrze. Nie bój się. Jestem z Tobą. Na zawsze. Bo wiemy, gdziej est nasze miejsce. I wrócimy tam. Mocniejsi. Szczęśliwsi. Madrzejsi. Scementowani potęgą naszej pięknej Miłości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz