piątek, 29 maja 2009

once a Red, always a Red!

No to jadę.

Kalwaria Zebrzydowska i Turniej Kibiców czyli do boju LFC, a Masterek błyszczy formą.

Jak to mi się przyśniło: Reina podziwia, jak Dudek broni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz