Nawrót, pieprzony nawrót dzisiaj.
Nienawidzę poniedziałków, nienawidzę swoich własnych uczuć.
Chciałbym zamordować wspomnienia i uczucia.
-----
P. powiedziała mi, że mam talent. I żebym z niego skorzystał. Wierzy we mnie, ludzie we mnie wierzą. Szkoda, że sam nie potrafię.
-----
A przed oczami Ty, Aniele. Byłaś ze mną całą noc, będziesz dzisiejszej. Zaopiekuj się mną, proszę. Bo jestem wykończony.
-----
Jutro kolejna dawka Narkotyku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz