poniedziałek, 30 sierpnia 2010

kill the bloody memories

Nawrót, pieprzony nawrót dzisiaj.
Nienawidzę poniedziałków, nienawidzę swoich własnych uczuć.
Chciałbym zamordować wspomnienia i uczucia.

-----

P. powiedziała mi, że mam talent. I żebym z niego skorzystał. Wierzy we mnie, ludzie we mnie wierzą. Szkoda, że sam nie potrafię.

-----

A przed oczami Ty, Aniele. Byłaś ze mną całą noc, będziesz dzisiejszej. Zaopiekuj się mną, proszę. Bo jestem wykończony.

-----

Jutro kolejna dawka Narkotyku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz