wtorek, 8 lutego 2011

wampiricznie

Wracam do brutalnego wampiryzmu w muzyce. Natknąłem się wczoraj na kilka fajnych zespołów. Katuję je ostro. W sam raz do książki, którą teraz czytam. "Igły i grzechy" - zbiór opowiadań w stylu Kinga, tylko trochę bardziej brutalne. Tak brutalne, że aż prawdziwe...

A muzyka tych zespołów pasuje do tego idealnie. Just enjoy the vampyric addiction...















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz