No to się rozkręciłem ponownie. Piszę kolejnego Sounda, zaaranżowałem wczoraj wywiad z Samim Hyypią, z czego jestem zajebiście dumny, ciągle tłumaczę newsy. Wróciłem do dziennikarskiego życia i bardzo mi się to podoba.
Mam motywację, którą widzę codziennie i dodaje mi siły. Natchnienie czasem odchodzi, ale niezbyt daleko, z reguły zawsze jest pod ręką. I tylko czekać na odzew z Day&Night. I kontynuować swój rozwój w kierunku osiągnięcia sukcesu w dziennikarstwie.
Liverpool ma piąte miejsce w lidze. Jeśli nic nie pierdolnie, debiutuję w TV w następnym sezonie rozgrywek Ligi Europejskiej. Czy moze byc piękniej?
C'mon!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz