Dokładnie 15 marca 1892 roku, w pubie Sandon ówczesny biznesmen John Houlding i jego partner, John Orrell założyli klub piłkarski. Klub piłkarski, który wraz z rozwojem futbolu stawał się renomowaną i rozpoznawalną marką na świecie; klub, który jest jednym z najbardziej utytułowanych europejskich klubów w XX wieku i posiadającym najwięcej trofeów w historii angielskiej piłki.
Klub piłkarski, który dla wielu ludzi na świecie jest niczym dom rodzinny, a słowa hymnu są dla nich motywacją i sensem życia.
Dzisiejszego dnia nasza drużyna obchodzi swoje urodziny. Z tej okazji, w imieniu swoim, redakcji lfcpoland.com i wszystkich kibiców the Reds w Polsce chciałem Ci życzyć, mój ukochany klubie, wszystkiego najlepszego. Aby kolejny rok egzystencji był zapowiedzią samych sukcesów. Niech zbliżająca się przyszłoroczna okrągła rocznica 120 urodzin zostanie nagrodzona przemyślanymi transferami i odpowiednim zarządzaniem oraz wsparciem ze strony zarządu, miasta i kibiców.
Drogi Liverpoolu, w dniu Twoich urodzin życzę Ci z całego serca, aby już nigdy więcej nie powtórzyły się tragiczne wydarzenia jak Heysel i Hillsborough, a pamięć o ofiarach tych tragedii będzie wiecznie żywa i pielęgnowana. Mój ukochany klubie, niech nadejdzie dla Ciebie pasmo sukcesów, na które od dawna wyczekujemy. Wiem, że stać nas na to. Wraz z Kennym Dalglishem i zawodnikami wyczekamy końca burzy i zobaczymy złote niebo.
Kochany Liverpoolu, dziękuję, że jesteś i pojawiłeś się w moim życiu. W dniu Twojego święta przesyłam Ci szczere, płynące prosto z mojego Czerwonego serca, życzenia wszystkiego, co najlepsze. You’ll Never Walk Alone!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz