Czego sobie życzę na urodziny? Zamordować przeszłość...
Nienawidzę cię, nie cierpię, kurewsko mam jej dość. Dlaczego? Bo zaczynam się zachowywać dokładnie tak samo, jak ty. Starałem się, a ciebie to nie obchodziło i teraz robiłem dokładnie to samo przez ostatnie kilka tygodni mimo tego, jak bardzo mi zależy na J. Jesteś zadowolona?
Zniknij już na zawsze z mojej głowy ty pusta, pozbawiona uczuć, bezduszna istoto. Pewnie jesteś z siebie zadowolona? Nie martw się, co się odwlecze...
Pałam chorą nienawiścią, cała agresja wypłynie dzisiaj na koncercie. Ironi, dajcie czadu, abym mógł wypluć całe negatywne emocje i wgnieść je glanami w ziemię!
Czas to skończyć.
-----
Nienawidzę tej kurewskiej pracy coraz bardziej z dnia na dzień. Ci ludzie działają mi na nerwy. Może to dlatego, że jestem przemęczony i niewyspany? A moze po prostu mam dość? Frustracja wylewa się ze mnie litrami i chętnie zamieniłbym tę robotę w końcu na coś, co lubię. Szkoda, że na dziennikarskim rynku jest taki posuch... Ehh...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz