Oczy pelne lez
Serce krzyczy bolem i rozpacza
Samotnosc wzmaga smutne mysli
Tesknota plynie w zastraszajacym tempie
Tatus i Mamusia mysla o Tobie
Nasze Kochanie
Patrzysz na nas z drugiej strony Karuzeli Zycia
Jak cialo astralne blyszczysz na niebie
Obaw pelna moja glowa
Strat wiecej w zyciu nie chce
Uchroncie mnie od tego
Bogowie i Anioly
-----
Zly dzien w mojej glowie. Wielka tesknota wypelnia mnie calego. To bylby juz piaty miesiac... Brakuje Nam Cie, Malenstwo. Tak bardzo nam Cie brakuje, kochana Kruszynko. Kochamy Cie bardzo mocno, wiesz o tym. Ciagle pamietamy i nigdy nie zapomnimy. Nasza kochana dziecinka...
-----
Boje sie. Jestem okropnie przerazony. Jeszcze nigdy w zyciu nie balem sie tak o druga osobe. Strach mnie paralizuje, placze z bolu, ktory wywoluje.
Wszystko w rekach tej slepej Opatrznosci. Wierze, moja wiara nigdy nie byla tak wielka, jak teraz. Wierze, ze wszystko bedzie dobrze. Wierze, ze uda sie Panu pomoc. Nic innego mi nie pozostalo.
Niby ten sam strach, co niecaly rok temu, a jedna wiekszy, mocniejszy, bardziej wyrazisty, bolesniejszy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz