wtorek, 14 grudnia 2010

...

Szukam leku
Na wieczne szczęście
Ciągle mi ucieka
Jest w Twoich oczach

Nierzeczywistość w głowie
Wygrywa ze świadomością
Staję się opętany
Chory, zniszczony na nowo

Oddaj mi moją część siebie
Niech Śmierć nas złączy lub rozdzieli
Niech zaznam spokoju
W Twych ramionach

-----

B., dzięki za wczoraj. Jesteś moim najlepszym przyjacielem. Zawsze byłeś przy mnie w trudnych chwilach. Dziękuję Ci, że jesteś.
Ale czy tym razem Cię posłucham? Nie wiem...
Chcę Śmierci Uczuć... Pomóż mi z tym...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz