sobota, 8 stycznia 2011

OFICJALNIE: Roy odchodzi!

Liverpool FC potwierdził dziś, że manager Roy Hodgson opuścił klub za porozumieniem stron.
Właściciel klubu, John Henry komentuje: - jesteśmy wdzięczni za wysiłki Roya w ostatnich sześciu miesiącach, ale obie strony doszły do wniosku, że musi ustąpić ze stanowiska managera w interesie klubu. Życzymy mu wszystkiego najlepszego w przyszłości.

Roy Hodgson powiedział: - to był zaszczyt prowadzić Liverpool. Każdy manager byłby szczęśliwy z tego powodu, aby prowadzić klub z tak niesamowitą historią, tradycjami i świetnymi kibicami. Liverpool jest jednym z największych klubów w światowej piłce. Jakkolwiek, to były najtrudniejsze miesiące w mojej karierze. Jesterm bardzo smutny, że nie udało mi się odcisnąć swojego piętna w historii klubu i odnieść z nim sukcesu, jestem smutny zpowodu tego, że nie otrzymałem czasu na sprowadzenie nowych zawodników i bycia częścią odbudowy klubu. Liverpool ma kilku światowej klasy zawodników, z którymi przyjemnie się pracowało i życzę całemu zespołowi wszystkiego dobrego na resztę sezonu. Dziękuję tym, z którymi zbudowałem bliskie relacje w klubie, za ich lojalność i wsparcie i oczywiście dziękuję fanom Liverpoolu za pasję i zaangażowanie, aby zobaczyć Liverpool na szczycie raz jeszcze.

Legenda klubu, Kenny Dalglish przejmie klub i poprowadzi zespół w trzeciej rundzie FA Cup przeciwko Manchesterowi United na Old Trafford.

Henry dodał: - cieszymy się, że Kenny Dalglish zgodził się poprowadzić drużynę w FA Cup i na pozostałą część sezonu.

- Kenny to nie tylko legendarny piłkarz, jest trzecim z managerów w historii klubu, którzy odnieśli najwięcej sukcesów. Jesteśmy niezwykle szczęśliwi i wdzięczni, że Kenny zdecydował się na ten krok w połowie sezonu.

Dyrektor Tom Werner powieedział: - Każdy, kto dba o dobro klubu, jest zadowolony z rozwinięcia tej sytuacji. Przebadaliśmy wszystkie oppcje i ta jest dla nas najlepsza na przyszłość. Kenny przyniesie nam znacze doświadczenie na tym stanowisko i zapewni zarządzanie oraz przywództwo drużynie na resztę sezonu.

więcej na lfcpoland.com 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz