(...)bardzo chcę, żeby się Wam ułożyło, jestem przekonany, że tak będzie, że będziecie razem szczęśliwi. Nie chcę, żebyście się poddali w którymś momencie, wiążę z Wami duże nadzieje, jesteście dla siebie stworzeni, pamiętajcie o tym. (...) R., nie możesz się poddać, masz dla kogo i o kogo walczyć, M. z pewnością czuje to samo i jest o tym przekonana. Tak bardzo chciałbym Was zobaczyć, porozmawiać, brakuje mi Was, i to bardzo. Ale mam nadzieję, że nie zapomnicie o mnie, ja o Was nieustannie myślę, i piszę to z pełną odpowiedzialnością i przekonaniem. Wierzę, jestem przekonany, że wszystko się ułoży.- P.A.
Ułoży sie Wam, trzymam za was kciuki. (...) życze Wam jak najlepiej (...). - B. N.
życie czasami jest nieprawiedliwe, ale nie mamy wyjścia i musimy walczyć każdego dnia o lepsze jutro. Nie poddawaj się, bądź silny, staraj się odpędzać te myśli i patrzeć bardziej pozytywnie. - M. P.
Trzymaj sie.Czasem trzeba dostac w kosc aby sie podniesc. - R. K.
Wszystko jest do dupy, ale nigdy R. nie można się poddawać, bo po dołku powinien przyjść progres. Współczuję ci z całego serca i życzę wytrwałości, siły, nadziei i niezłomności, aby pozwoliły ci wyjść z tego dołka i pozwoliły ponownie uwierzyć w siebie. Jesteś porządnym człowiekiem i na pewno los się odwróci. Życzę tobie i M. tego z całego serca!!! - M. P.
To wazne abys mial sile... naprawde. (...) dasz sobie rade. - R. K.
Jestes silny, duzo juz przeszedles. Wierze, ze sobie poradzicie. Kocham Cie, synu. - Tata
Badz wytrwaly i silny, misiu. - Mama
Kibicuje Wam - M. T.
"...At the end of a storm,
There`s a golden sky,
And the sweet silver song of a lark!..."
będzie dobrze - P. M.
Trzymaj sie stary ..sercem jestem z Toba. YNWA - R. K.
Te wszystkie slowa wsparcia, ktore otrzymywalem od rodzicow, przyjaciol na przestrzeni ostatnich tygodni, wiele dla mnie znacza. Podtrzymuja przy niknacej z dnia na dzien nadziei. Ostatnie dni sa ciezkie, bardzo ciezkie. Czasem mam wrazenie, ze zaczynam walczyc z wiatrakami, ze to nie ma sensu, ale nie poddam sie. Mam dla kogo walczyc o lepsze jutro. Jesli wszystko dobrze pojdzie (o co sie modle do Opatrznosci Zyciowej), to Moja Krolowa bedzie ze mna w sobote. Los tak sprawil, ze jestesmy chwilowo rozdzieleni, co nam nie pomaga w i tak beznadziejnej sytuacji. Ale chcemy przetrwac, wierzymy w to razem i razem przejdziemy przez niepewny grunt do stalej, lepszej przyszlosci. Uda sie nam w koncu.
M., wiesz, ze dla Ciebie poruszylbym swiat caly, aby znalezc w koncu to miejsce na ziemi, gdzie bedziemy szczesliwie zyc. Przepraszam za wszystko, za cale cierpnienie, ktorego przeze mnie doswiadczylas. Z kazdym dniem chce byc dla Ciebie jeszcze lepszy, bardziej czuly, opiekunczy. Mow mi o tym, co Ci sie nie podoba we mnie, co moge zmienic. Takie rozmowy pomagaja. Obiecalismy sie nie klocic. Mam wielka wiare, ze w tym wytrwamy. Z kazdym dniem kocham Cie coraz mocniej, a sila naszej Milosci napedza mnie do zycia. Dziekuje Ci za to, Ksiezniczko. Bedziemy wiesc szczesliwe zycie. Jesli nie w Liverpoolu, to w Londynie albo Manchesterze. Albo gdziekolwiek. Byle w Anglii.
Chcialbym kiedys podziekowac wszystkim i kazdemu z osobna osobiscie za pomoc i dobre slowa, ktore nam ofiarowaliscie. Majac choc duchowe wsparcie przyjaciol, wierzymy, ze gdzies jest swiatelko, ktore poprowadzi nas do Wiecznego Szczescia na padolku lez zwanym Ziemia. Jeszcze raz tysiackrotne dzieki za kazda pomoc wszystkim dobrym duszom. Dziekuje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz